Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jestem fanką tekstów motywacyjnych. Uwielbiam też motywacyjne filmy i inspirujące zdjęcia. Piękne historie ludzi, którzy na przekór przeciwnościom losu pokazali, że się da. Historie ludzi, którzy się nie bali. A potem filmik z papugę udającą psa, żeby nie czuć zbyt dużej presji. To daje mi poczucie, że mogę wszystko. Na 10, w porywach do 15 minut.
W poprzednim poście rozwodziłam się nad tematem planowania swoich działań. To ważne ale… często też nudne i zniechęcające. Szczególnie, kiedy chce się teraz-zaraz zacząć działać. Stworzenie planu działania często niszczy słomiany zapał. Zaczynamy się zastanawiać nad tym, czy nasze marzenie jest trudne do spełnienia, czy wystarczy nam sił i czy w ogóle warto się za to zabierać? Do napisania tego posta zainspirowała mnie rozmowa z moim małżonkiem. Taka, którą przeprowadzamy za każdym razem kiedy wpadam na kolejny pomysł, kiedy znów ogarnia mnie ten stan pod tytułem „Mogę zostać władczynią wszechświata”. 
J: Kochanie? M: Tak? J: Myślę…

Najnowsze posty

Dlaczego ludzie nie spełniają marzen?

Jak to się zaczęło?