Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jak to się zaczęło?

W pierwszym tematycznym poście na tym blogu chciałabym opowiedzieć o mojej największej pasji jaką są robótki ręczne - a konkretnie druty i szydełko. Nie ukrywam, że będzie to główna tematyka tego bloga.  Moja przygoda zaczęła się w 4 klasie szkoły podstawowej. To, co dziś potrafię zrobić zawdzięczam umiejętnościom oraz niezmierzonej cierpliwości ukochanej Mamy. Moimi pierwszymi dziełami były koślawe prostokąty dziergane szydełkiem należącym jeszcze do prababci (nadal je mam i chętnie używam). Pamiętam jakby to było dziś - te problemy ze uchwyceniem szydełka i to, że Mama specjalnie na potrzeby tej chwili nauczyła się szydełkować lewą ręką. Pamiętam szydełkowego bałwanka zrobionego z jej pomocą (a raczej przez Nią z moja maleńką pomocą) na świąteczny kiermasz. Byłam z niego taka dumna. Z Mamy, z jej zdolności. I z siebie - bo nauczyłam się czegoś, co zawsze mnie fascynowało.
Robótki ręczne nie należały do najpopularniejszych hobby wśród moich koleżanek. Niewiele nastoletnich dziewczyn…

Najnowsze posty